Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wszystko do dupy
ryczeć mi się chce nic więcej... jutro mam najbardziej znienawidzone lekcje... gdzie sa tabletki... czuje sie najpodlej jak to jest mozliwe... jak pylek kurzu stykajacy sie najblizej z powierzchnia podlogi .... wszystko mnie denerwuje, mam wszystko w dupie, na niczym mi nie zalezy, nie mam co robic, nie chce mi sie uczyc.... czyzbym uosabiala sie z ta jesienna pogoda za oknem ktorej wszystko obojetne czy bedzie padac czy swiecic slonce ?? mam ochote uciec jak najdalej stad... od tych znajomych, rodziny, domu ... miejsce w ktorym czulabym sie bezpiecznie i nikogo bym na oczy nie widziala. Pije zamglona herbate i zastanawiam sie co mi moze byc .... po kantach szklanki chodza muszki owocowki .. nie obchodzi mnie to czy mam pajaka w srodku duszy .. czy zdzera mnie cos od srodka.. brakuje mi czegos poprostu tylko czego .. ?? radosci zycia ?? przyjecia go takim jakie jest ???
pyskus 5/10/2006 19:40:58 [
Powrót]
Komentuj
Wiesz co ja tez czasami tak mam chcem uciec ztąd i nie wiem do kąd ale na drudi dzień mi przechodzi: POzdrawiam Zapraszam do siebie
Rock-girl 5/10/2006 21:21:11
| brak www IP: 62.29.133.85
| Lay&html by
Misuri dla
www.szablonart.za.pl